Gattuso: Romagnoli napiszę swoją własną kartę w historii

Gattuso uważa, że Alessio Romagnoli będzie miał olbrzymi wpływ na klub i napisze swoją własną kartę w historii AC Milanu.

Po dość łatwym zwycięstwie 3:0 przeciwko Empoli na San Siro, Gattuso wypowiedział się dla Sky Sports o tym, co sądzi o kapitanie swojej drużyny.

Jest bezcenny, to niesamowite mieć go po swojej stronie. Zostałem zmasakrowany za uczynienie go kapitanem [Romagnoliego], ale teraz jest w optymalnej formie i pokazuje na co go stać.

To jeden z tych piłkarzy, który jest w stanie zapisać się na karcie historii klubu. Rok temu udało mu się znaleźć “klucz w swojej głowie”, dzięki czemu stał się silniejszy psychicznie i lepiej znosi krytykę.

Iachini: Nie możesz jechać na San Siro i grać w “gumowych butach”

Po klęsce na San Siro, trener Empoli – Beppe Iachini, udzielił wywiadu dla Sky Sport italia, w którym opowiedział o meczu ze swojego punktu widzenia.

Moja drużyna zagrała dobrą pierwszą połowę i powinniśmy bardziej próbować wykańczać okazję, które mieliśmy. Bardzo mało ryzykowaliśmy, a mieliśmy wiele momentów do objęcia prowadzenia. Chwilę później, popełniliśmy błąd i Milan otworzył wynik.

Szybkie 2 bramki, to było za dużo, aby podnieść się na San Siro. Porażka była podsumowaniem wszystkich błędów, które popełniliśmy. Dopuszczenie do bramek jak te jest niedozwolone dla drużyny, która stara się o pozostanie w lidze.

Nie mogę przeboleć gola Piątka, ponieważ popełniliśmy zbyt oczywisty błąd przy tej akcji. Musimy uczyć się na swoich błędach i pamiętać o detalach, które zazwyczaj są decydujące. Nie możesz jechać na San Siro i grać w “gumowych butach”, bo przeciwnik Cię zniszczy.

Romagnoli po meczu podarował chłopcu bluzę

calciomercato

W ciągu ostatnich spotkań, Alessio Romagnoli przechodzi samego siebie. Oprócz prezentowania nienagannej formy na boisku i stania się jednym z filarów podstawowej jedenastki Gattuso, piłkarz udowadnia, że ma również wielkie serce.

Po końcowym gwizdku w meczu AC Milan – Empoli, mały chłopiec zdołał zmylić ochronę, przeskoczyć przez płot i dostać się do obrońcy Rossoneri.

Romagnoli początkowo wydawał się być zaskoczonym całym zajściem, ale kiedy ochrona rozpoczęła interwencję w celu usunięcia z boiska intruza, piłkarz uspokoił całą sytuację. Miło zaskoczony chłopiec za swoje zaangażowanie, otrzymał od Romagnoliego pamiątkową bluzę oraz uścisk.

Skończył się koszmar Contiego

Andrea Conti powrócił na dobre. Wcześnie piłkarz mógł liczyć tylko na krótkie występy, a pomimo tego udało mu się zaliczyć świetną asystę przeciwko Sampodrii w Coppa italia. Teraz zawodnik doszedł do siebie i w końcu jest gotowy do gry na 100%.

We wczorajszym meczu przeciwko Empoli, Conti zaprezentował nam dobry występ w swoim wykonaniu. Jest to jego pierwszy mecz po koszmarze związanym z kontuzjami, więc nikt nie wiedział czego dokładnie możemy się spodziewać.

Jak piszę Gazzetta dello Sport, obrońca sprawdził się na prawdę bardzo dobrze w odbiorze, jak również potrafił odnaleźć się w akcjach ofensywnych. Zdarzyło mu się popełnił kilka błędów, ale żaden z nich nie miał większego przełożenia na wynik meczu.

Wisienką na torcie było ostatnie trafienie Rossoneri, które zdobył Samu Castillejo, a assystował mu nie kto inny jak Conti. Gennaro Gattuso otrzymał kolejne, nie do końca oczekiwane wzmocnienie na dalszą walkę o Ligę Mistrzów, co w ostatecznym rozrachunku może być decydującym detalem.

Kessie: Nadal mamy przed sobą długą drogę

Franck Kessie udzielił pomeczowego wywiadu dla Sky Sport.

Nadal mamy przed sobą długą drogę. Musimy kontynuować naszą prace, chcemy zdobywać 3 punkty za każdym razem.

Po prostu musimy dalej ciężko pracować i słuchać się trenera. Muszę dalej tak grać, spisywać się lepiej niż w poprzednim sezonie i spróbować zdobyć więcej bramek.

Bakayoko – To jest piłka nożna, kiedy nic nie idzie po twojej myśli, wszyscy z Ciebie drwią [Chodzi o moment słabszej formy Bakayoko].

Teraz, Bakayoko robi niezwykłe rzeczy. Pomaga naszej drużynie i daje nam wszystkim przykład.

Rabiot w Milanie?

Adrien Rabiot swój ostatni mecz rozegrał 5 grudnia 2018 roku. Wtedy to, wystąpił przez 90 minut przeciwko RC Strasbourg. Pomijając 7 minut na boisku w spotkanie PSG z Crveną Zvezdą 11 grudnia, nie było go w kadrze meczowej od tamtego czasu. Pomocnik za brak woli przedłużenia kontraktu i chęci odejścia jako wolny agent został zesłany do francuskiego odpowiednika Klubu Kokosa. W mediach nieustannie przewijał się temat przejścia piłkarza do Barcelony. Jednak, włodarze klubu z Katalonii wycofali ofertę skierowaną do zawodnika. Tłumaczyć to można podpisaniem kontraktu z Frenkiem de Jongem, który pojawi się na Camp Nou już 1 lipca, oraz wysokimi oczekiwaniami finansowymi piłkarza.

Nie bez znaczenia jest również osoba Veronique Rabiot, prywatnie matki piłkarza, do niedawna jego byłej agentki. Pomocnik, ze względu na niepowodzenie w negocjacjach z Barceloną, postanowił powierzyć swoją karierę profesjonaliście. Jak podaje Calciomercato, zainteresowane nim mogą być Juventus oraz AC Milan. W przypadku Milanu duże znaczenie ma brak konieczności zapłaty za piłkarza PSG. Oczywiście wiąże się to z większym wynagrodzeniem – według niektórych źródeł, piłkarz oczekiwał od Barcelony nawet 10 milionów euro za sezon. Byłoby to o około 4 miliony więcej, niż zarabia Gianluigi Donnarumma, piłkarz z najwyższym kontraktem w kadrze Milanu.

Biorąc pod uwagę powyższe, bardziej prawdopodobnym jest to, że Rabiot będzie reprezentował bianconerich. By znaleźć się Mediolanie, musiałby znacząco obniżyć swoje oczekiwania finansowe. A mówimy o człowieku, który obraził się na selekcjonera i zrezygnował z bycia jednym z rezerwowych w trakcie Mundialu w Rosji.

Gattuso: Kiedy Piątek dotyka piłki, zamienia ją na gola

Pomeczowa wypowiedź Gennaro Gattuso dla Milan TV.

Pozytywna druga połowa – W pierwszej połowie graliśmy za wolno, nie graliśmy naszej gry. Druga połowa była kompletnie inna. Graliśmy bardzo dobrze i tworzyliśmy dużo ciekawych akcji. Martwiłem się o Paquete, ponieważ nie trenował przez 2 dni przez gorączkę. Bakayoko również nie czuł się najlepiej, ale zagryzł zęby i grał. Mogliśmy spisać się lepiej, ale wyszło nieźle.

Atak – Parę rzeczy nie poszło po naszej myśli. Castillejo mógł stworzyć więcej miejsca dla Contiego. W drugiej połowie, poruszaliśmy się lepiej. Zaczynamy grać coraz bardziej bezpośrednio, poruszamy się więcej bez piłki.

Piątek – On nie jest tylko zdobywcą bramek. Potrafi również pomagać w lepszej grze. Jest bardzo ruchliwy i dużo biega. Cieszę się, że go mamy. Kiedy dotyka piłki, strzela bramkę. Musi to kontynuować.

Conti i Calabria – Andrea spisał się dobrze, jest ważny dla klubu. Dobrze odnajduje się w ataku. Abata również dał nam dużo dzisiaj. Mamy dobrze obsadzone te pozycję. W ostatnim okienku poszerzyliśmy ławkę i mam tu wielu piłkarz, którzy długo nie grali, ale muszę być pewni, że są ważni.

Z San Siro do Olimpico – Aktualnie skupiam się tylko na wtorku (Data pojedynku Lazio – AC Milan w Coppa italia). Dziękuję fanom za ich przyśpiewki. Wciąż mamy wiele do zrobienia.

Efekt Piątka i Paquety

AC Milan strzelił 3 lub więcej goli w ostatnich 3 meczach Serie A. Jest to pierwszy tego typu wyczyn od 2012 roku, ale również warto zaznaczyć, że aktualnie Rossoneri mają serie 3 domowych meczy bez straty bramki.

Wczoraj, Diavolo zmiażdżyli Empoli 3:0, a na listę zdobywców gola wpisał się Franck Kessie, Samu Castillejo oraz niezawodny Krzysztof Piątek.

Było to 3 z rzędu, tak wysokie zwycięstwo AC Milanu, który wcześniej pokonał Cagliari 3:0 oraz Atalante 3:1.

Aby znaleźć moment, kiedy Rossoneri mieli taką serię, musimy się cofnąć, aż do roku 2012. W tamtym czasie AC Milan wygrał z Catanią 3:1, 4:2 z Torino oraz przeciwko Pescarze 4:1.

Warto również pamiętać, że zdobywanie goli, to nie jedyna rzecz, na której polega piłka nożna. Jak sam trener Rossoneri mówi, najważniejsza jest solidna obrona, ale i w tym aspekcie jest czym się pochwalić. Aktualnie, Diavolo mają serie 3 czystych kont w domowych meczach.

Gattuso: Bakayoko nie powinien grać przeciwko Empoli

Trener AC Milanu – Rino Gattuso, powiedział dla Sky Sport, że Tiemoue Bakayoko nie powinien brać udziału w wygranym 3:0 meczu Rossoneri przeciwko Empoli, ponieważ miał problemy mięśniowe.

Zdobyliśmy 3 punkty, ale podczas przygotowań, mieliśmy trochę problemów. Paqueta odbył tylko jedną sesję treningową, a Bakayoko w ogóle nie powinien dzisiaj zagrać, ponieważ nie czuł się dobrze. Nie podobało mi się nasze podejście do tego meczu. Sporo graliśmy z piłką, ale tylko łaskotaliśmy obronę Empoli.

Piątek – maszyna nie do zatrzymania

Nowy bohater AC Milanu – Krzysztof Piątek, nie przestaje strzelać, dzięki czemu wyrównał kolejny rekord.

Polak był jednym z trzech, wczorajszych zdobywców gola w domowym meczu przeciwko Empoli. Było to jego 7-me trafienie, a zarazem 4 z rzędu od kiedy dołączył do Rossoneri. Tym samym wyrównał on rekord ustanowiony w 1998 roku, przez Olivera Bierhoffa.

To właśnie niemiecki napastnik był ostatnim zawodnikiem, któremu udało się strzelić w każdym ze swoich pierwszych 4 meczy przeciwko najwyżej notowanym drużynom. MASZYNA.

Rolando Bianchi: Paqueta może być drugim Kaką

Były zawodnik Lazio oraz Torino – Rolando Bianchi, wierzy, że pomocnik AC Milanu – Lucas Paqueta jest w stanie odnieść z Rossoneri podobny sukces, jaki odniósł Ricardo Kaka.

Bianci rozmawiał z RMC Sport na temat AC Milanu i powiedział:

Milan spisuje się świetnie, odpowiednio się wzmocnili podczas styczniowego okienka transferowego. Jestem pod wrażeniem Paquety. Ma wielki talent i może być drugim Kaką.