Mirabelli: Przy obecnym zarządzie, Cristiano Ronaldo grałby w AC Milanie

Były dyrektor sportowy – Massimiliano Mirabelli, rozmawiał z Radio Sportiva o potencjalnym przejściu Cristiano Ronaldo, kiedy odchodził z Realu Madryt.

Ronaldo – Podjęliśmy ważne kroki, ale w każdym razie jest, to kwestia, o której już mówiłem. Z obecnym zarządem Ronaldo prawdopodobnie byłby w Milanie. Aktualne kierownictwo jest bardzo silne.

Żałujesz? – Nie, ponieważ przeżyłem piękne doświadczenie. Jest mi trochę przykro, że nie zebrałem “owoców mojej pracy”. Każdy w piłce nożnej wie, że nie jest łatwo zbudować drużynę w kilka miesięcy. Byłem w Milanie przez 15 miesięcy, a to nie jest wystarczająca ilość czasu. Na zbudowanie ważnej drużyny, jak Milan, potrzeba trochę więcej czasu, ale to doświadczenie było tego warte.

Kessie nie odniósł poważnych obrażeń

W ostatnim meczu przeciwko Lazio, Franck Kessie zderzył się z zawodnikiem Biancocelesti i pomimo próby dalszej gry, tylko odroczył swoje zejście z boiska.

Jak donosi Daniele Longo z calciomercato, najnowsze informację z Milanello sugerują, że otrzymane uderzenie pozostawiło po sobie tylko siniaka i nie ma zagrożenia dla występu piłkarza w najbliższym, sobotnim meczu przeciwko Sassuolo.

Tak czy inaczej Kessie powinien usiąść w tym spotkaniu na ławce i jeżeli nie będzie takiej konieczności, to nie ujrzymy zawodnika na murawie. Gattuso nie chce ryzykować potencjalnej kontuzji jednego ze swoich podstawowych zawodników w tak kluczowym momencie sezonu.

Caldara zagra w sobotę dla Primavery

Według dzisiejszego wydania Sky Sport, fani Rossoneri mają dobry powód do radości. Mattia Caldara będzie mógł wystąpić w najbliższym, sobotnim spotkaniu przeciwko Palermo.

Od kiedy obrońca dołączył do drużyny AC Milanu, jako część transferu Leonardo Bonucciego z powrotem do Juventusu, zawodnik nie miał za dużego szczęścia. Przez cały okres pobytu na San Siro, udało mu się rozegrać 1 mecz w Lidze Europy.

Gennaro Gattuso nie chce ryzykować odnowienia kontuzji Caldary i pomimo odbycia kilku treningów na pełnych obrotach, piłkarz będzie stopniowo wracał do rytmu meczowego. Obrońca zaczynie od gry dla Primavery, a pierwszą okazje do udowodnienia swojej sprawności, otrzyma już w najbliższą sobotę, kiedy to młodzieżowy skład Rossoneri podejmie Palerme.

Dlaczego zakaz dla Chelsea jest zły dla Milanu?

Kiedy Tiemoue Bakayoko był wypożyczany do AC Milanu, nikt nie spodziewał się co przyniosą kolejne miesiące. Pomimo słabszego początku sezonu w wykonaniu Francuza, piłkarz w końcu odnalazł formę i stał się fundamentem drużyny Gennaro Gattuso.

Pomimo tego, że Rossoneri zachowali sobie opcję wykupu gracza, nie tak wyobrażali oni sobie pozyskanie zawodnika. Pierwotny plan był prosty. Jeżeli Bakayoko dalej będzie grał na swoim poziomie, AC Milan będzie chciał negocjować cenę jego wykupu, a następnie dokończyć formalność.

Niestety wszystko wskazuje na to, że the Blues dostaną zakaz transferowy na następne dwa sezony, co w praktyce będzie oznaczało cięższe negocjacje dla Rossoneri. Pomimo braku możliwości sprowadzania nowych zawodników, Anglicy będą mogli dopisywać do swojej kadry zawodników, którzy są aktualnie na wypożyczeniu. W tym momencie każdy w zarządzie spodziewa się zaporowej postawy Chelsea, która nie będzie chciała uchylić się od kwoty 35 milionów euro, zawartej w umowie wypożyczenia francuskiego piłkarza.

Robbie Jay Barratt – AMA/Getty Images

AC Milan będzie musiał ugiąć się i zapłacić pełną kwotę lub co byłoby w obecnej sytuacji bardziej na rękę angielskiemu gigantowi, zakończyć wypożyczenie Bakayoko i pozwolić mu na powrót do Premier League.

Jednakże postawa zawodnika oraz wszystkie sygnały, które dochodzą do nas z otoczenia Rossoneri są jednoznacznie. Każdy chce pozostania pomocnika na San Siro, więc najprawdopodobniej możemy spodziewać się definitywnego transferu Francuza, kosztem innego perspektywicznego wzmocnienia lub jak mówią ostatnie plotki, Kessie zostanie poświęcony, aby zbalansować budżet po transferze Bakayaoko.

Infantino: Stadiony we Włoszech? to wykracza poza wszelką logikę

Prezydent FIFA – Gianni Infantino, rozmawiał z wysłannikami Rai Sport o aktualnej sytuacji ze stadionami we Włoszech i nie krył swojego rozczarowania i braku zrozumienia dla działaczy włoskich klubów.

Sytuacja ze stadionami we Włoszech jest czymś co wykracza poza wszelką logikę. Ten kraj ma niesamowitą pasję i kulturę opartą o piłkę nożną. Stadion nie jest tylko miejscem do oglądania spotkań, ale również symbolem miasta.

Aktualnie tylko Udinese i Juventus mają swoje własne stadiony, to jest niewiarygodne. Stadion, to nie tylko koszt, ale przede wszystkim inwestycja.

Warto również przypomnieć, że aktualnie władze AC Milanu wraz z dyrektorami Interu Mediolan, planują budowę nowego stadionu lub ewentualny, gruntowny remont San Siro. Nie ma jeszcze oficjalnej planu działania, ale wszystkie strony publicznie deklarowały chęć współpracy oraz odbyły wstępne rozmowy w tym temacie.

Gattuso chciał odejść po finale Ligi Mistrzów w 2005 roku

Były dyrektor AC Milanu – Adriano Galliani, udzielił wywiadu dla Sky Sport 24, w którym opowiedział szerzej o aktualnej sytuacji klubu oraz konsekwencjach niezapomnianej porażki w Lidze Mistrzów, kiedy to Rossoneri roztrwonili przewagę 3:0, a następnie przegrali w karnych z Liverpoolem.

Milan – Milan ma świetnego właściciela w postaci Elliotta, mają również świetnego prezydenta, Scaroniego, wspaniałego głównego dyrektora, Gazidisa oraz dwóch dobrych dyrektorów sportowych – Leonardo oraz Maldiniego, a do tego mają jeszcze świetnego trenera- Gattuso. Milan w końcu powrócił w ręce Rossoneri. W okresie pomiędzy Elliottem, a Berlusconim, nie było tak wspaniale, ale teraz klub wrócił w odpowiednie ręce. Nadal śledzę poczynania Milanu jako fan i zawszę cierpię razem z Rossoneri.

Gattuso – Dobrze pamiętam, kiedy po Stambule chciał odejść, ponieważ nie mógł sobie poradzić z szokiem po porażce. Po woli przekonywałem go do pozostania. Rozmawialiśmy każdego dnia i w końcu postanowił zostać w Milanie.

Lazio – AC Milan: Oceny pomeczowe

Poznaliśmy pomeczowe oceny ekspertów z Calciomercato. Cały skład AC Milanu otrzymał mniej więcej te same noty, a na najlepszego zawodnika Rossoneri, został wybrany Romagnoli, który przewodził nienaruszoną linią obrony AC Milanu.

Było to pierwsze spotkanie (0:0) w ramach półfinałów Coppa italia. Następny mecz jest zaplanowany za 2 miesiące i odbędzie się na San Siro.

Lazio: Strakosha 7, Patric 6.5, Acerbi 7.5, Bastos 7.5, Lulic 6.5, Parolo 7, Leiva 6.5, Segej 7.5, Rômulo 7, Correa 7, Immobile 6.
Rezerwowi:
Alberto 6, Caicedo 6, Marusic grał za krótko

Milan:
Donnarumma 7, Calabria 6.5, Musacchio 7, Romagnoli 7.5, Laxalt 6.5, Kessie 6, Bakayoko 6.5, Paqueta 6.5, Suso 6, Piatek 6, Borini 6.5. 
Rezerwowi:
Calhanoglu 6, Castillejo 6, Biglia ​grał za krótko

Biglia: potrzebuję więcej minut

Lucas Biglia udzielił wypowiedzi pomeczowej, w której m.in. przyznaję, że potrzebuje więcej minut, aby móc wrócić na swój optymalny poziom. pomocnik spędził 3 miesiące na leczeniu kontuzji i wczoraj otrzymał od Gattuso parę minut gry przeciwko swojemu byłemu zespołowi.

Drużyna idzie naprzód, Bakayoko zapowiada się na niesamowitego piłkarza. Zrobię wszystko co mojej mocy, aby pomóc drużynie.

Gwizdy? Najważniejsze są minuty, które zagrałem. Rozumiem fanów, grałem tutaj przez 4 lata. Mam kilka pięknych wspomnień i parę mniej przyjemnych. To jest piłka. Teraz bronie barw innego klubu i myślę tylko o tym. Jeżeli chodzi o sprawność, czuję się dobrze. Chirurg wykonał świetną robotę.

Nie zatrzymałem się. Potrzebuje rytmu, aby móc wrócić do swojej najlepszej wersji i potrzebuje gry, ale teraz będzie ciężko, ponieważ chłopakom idzie świetnie.

Inzaghi: Zabrakło nam tylko bramki

Trener Lazio – Simone Inzaghi udzielił wywiadu pomeczowego dla Rai Sport po pierwszym, półfinałowym spotkaniu Coppa italia pomiędzy Lazio oraz AC Milanem.

Gospodarze wczorajszego meczu mogli być dumni ze swojego wystąpienia. Ewidentnie dominowali na boisku oraz udało im się zachować czyste konto, co jest nie lada wyczynem, gdyż do tej pory Rossoneri mieli na swoim koncie serie 5 meczów z przynajmniej jednym trafieniem. Warto zaznaczyć, że lazio grało bez Stefana Radu, Wallace’a, Luiza Felipe oraz Bastos był dopiero po przeprowadzeniu jednego treningu.

jedyne czego nam brakowało, to zdobycie bramki, ale chłopaki dobrze się spisali. Zawszę bardzo skupiali się w meczach przeciwko Milanowi, teraz, jednej z najlepszych drużyn w Serie A.

Nie pozwoliliśmy Milanowi na nic, nie mieli nawet okazji na rzut rożny, ale żałuję, że nie udało nam się zdobyć trafienia. Tak czy inaczej, wynik 0:0 u siebie, nie jest najgorszy.

Acerbi wykonał dobrą pracę, kiedy Patric, Bastos i pozostałych dwóch cofniętych, skrzydłowych również spisali się dzisiaj świetnie. Nie było łatwo mierzyć się z piłkarzami jak: Piątek, Suso, Calhanoglu, czy Borini, ale udało nam się ich zneutralizować. Nie mieli nawet okazji zagrozić bramce Thomasa Strakosha, a teraz będziemy mogli rozegrać prawdziwą wojnę na San Siro.

Mieliśmy nadzieje na strzelenie, ale przynajmniej zaczęliśmy odzyskiwać piłkarzy. Bastos odbył tylko połowę wczorajszego treningu, rozmawiałem z nim o tym i uznaliśmy, że zagra dzisiaj. Wielu w jego stanie nie odważyłoby się na to.

Gattuso: Jestem dumny z naszej obrony, zawiódł atak

Gennaro Gattuso udzielił wywiadu pomeczowego dla Rai Sport po pierwszym, półfinałowym spotkaniu Coppa italia pomiędzy Lazio oraz AC Milanem.

Tak jak w poprzednim roku, pierwszy mecz zakończył się wynikiem 0:0, czy i tym razem będzie nam dane oglądanie rzutów karnych, które zdecydują, która drużyna zagra w finale turnieju?

To był krok wstecz względem poprzedniego meczu, ale mieliśmy świadomość, że decydować będzie 180 minut. Mierzyliśmy się z fizycznie grającym Lazio, który zawsze na nas naciskało 4 lub 5 piłkarzami.

Niestety, popełniliśmy wiele błędów podczas atakowania i nie byliśmy w stanie podać odpowiedniej piłki do Krzysztofa Piątka.

Correa cały czas pilnował Bakayoko i powinniśmy byli szukać przejścia przez innego pomocnika, a zamiast tego cały czas kontynuowaliśmy grę przez środek pola.

Nie mieliśmy odpowiednich podać, pozwoliliśmy naszym przeciwnikom na 5 lub 6 groźnych kontrataków. Nie zgadzam się z tymi, którzy twierdzili, że Lazio nie było w dobrej formy, ponieważ potrafią dobrze uśpić grę, a następnie podkręcić tempo, aby zadać Ci cios.

Powinniśmy pokazać się o wiele lepiej, ale również musisz przeanalizować charakterystykę zawodników. Diego Laxalt nie rozwija gry w podobny sposób do Ricardo Rodrigueza, on bardziej preferuję oddawanie strzałów z daleka. Fabio Borini, to nie jest Hakan Calhanoglu, ale każdy potrzebuje czasami odpocząć i to był odpowiedni moment na spróbowanie czegoś nowego.

laxalt spisał się bardzo dobrze w obronie, podobnie jak Borini i jestem zadowolony z tego jak się pokazaliśmy w grze obronnej. Po prostu powinniśmy zaprezentować się lepiej w ataku. Milan pozostaje niepokonany od 9 meczów, a w sobotę spodziewamy się 60.000 ludzi na San Siro [mecz przeciwko Sassuolo].

Całe zasługi spływają na moim piłkarzy. Miałem szczęście, aby znaleźć grupę młodych zawodników, którzy wierzą w ciężka pracę i ufają nam. Jestem skupiony na pracy i wydobywaniu z nich tego co najlepsze.