Agent Paquety: Lucas od kiedy był dzieckiem, chciał zwyciężać

Od kiedy Lucas Paqueta przyszedł do AC Milanu z Flamengo, stał się gwiazdą Rossoneri. Agent zawodnika – Eduardo Uram, udzielił wywiadu dla Calciomercato, w którym porusza temat kulis transferu Paquety oraz jego pierwszego miesiąca na San Siro.

Czułem się bardzo szczęśliwy, kiedy zobaczyłem jak społeczność Milanu go przywitała i muszę przyznać, że początek był świetny. Lucas gra bardzo dobrze, ale myślę, że cały zespół spisuje się świetnie. Wyniki przyjdą, a drużyna zachwyca swoją grą. Jesteśmy na początku i wciąż mamy wiele do zrobienia, aby wypełnić cele, które tak wielki klub sobie wyznaczył.

Gattuso wpierał go od pierwszego dnia. Nigdy nie rozmawiałem z nim osobiście [Gattuso], ale Lucas często mówi o nim dobre słowa. Cieszy się, że ma go za trenera.

Lucas od kiedy był dzieckiem, chciał zwyciężać. Ma bardzo silną osobowość. Wierzy w siebie i pracuje dzień w dzień, aby wciąż się rozwijać. Przyglądał się włoskiej piłce, uczył się najdrobniejszych detali, bo wiedział, że klub mu ufa, a on nie chciał zawieść.

Transfer, to już przeszłość. Nie ma sensu o tym teraz rozmawiać. On był zdecydowany na przenosiny po pierwszej rozmowie z wielkimi liderami [Leonardo i Maldini]. Dostał ofertę wielkiego sportowego projektu, w którym miał rozgrywać wiodącą postać i ją przyjął. Milan jest idealnym klubem dla niego.

Saint-Maximin nie chciał wziąć udziału w meczu

Od kilku dni informujemy Was o zamieszaniu związanym ze skrzydłowym francuskiego klubu, teraz pojawiła się ciekawa wypowiedz trenera zawodnika.

Po spotkaniu Nicei z Amiens, Patrick Vieira (trener Nicei), publicznie skrytykował Saint-Maximina za decyzję o opuszczeniu meczu.

Saint-Maximin zdecydował, że jest chory. To była jego decyzja, nie moja czy doktora. Nie miał żadnej gorączki, jak sądził, więc jest to wielkie rozczarowanie.

Skrzydłowy odniósł się do wypowiedzi swojego trenera za pomocą Twittera i wyjaśnił, że ma kontuzję kostki.

Ewidentnie wydaje się, że nie jest po drodze Vieirowi z młodym zawodnikiem i te wszystkie plotki o zmianie otoczenia Saint-Maximina, zaczynają mieć pokrycie w rzeczywistości.

Probierz: Real Madry chciał Piątka

Były trener Krzysztofa Piątka twierdzi, że Real Madryt był zainteresowany pozyskaniem napastnika, ale nie wykazywał tak dużego nacisku na transfer, jak AC Milan.

Reprezentant Polski przechodzi przez niesamowity okres w barwach Rossoneri, strzelając w ostatnich 3 meczach, aż 4 bramki i z marszu stając się ulubieńcem kibiców.

Gazzetta dello Sport przeprowadziła wywiad z trenerem Piątka z czasów cracovi – Michałem Probierzem, a my przedstawiamy Wam jego najciekawsze wypowiedzi.

Zdecydowanie podejmuje odpowiednie kroki, aby stać się piłkarzem światowej klasy.

jestem pewny, że teraz Milan powróci do czołowej 4 Serie A, a on [Piątek] stanie się gwiazdą godną grania dla Realu Madryt.

Na prawdę myślę, że dyrektorzy Realu Madryt nie postarali się wystarczająco, aby pozyskać go w styczniu. Oni na prawdę myśleli o nim, ale Milan chciał go bardziej.

Dla włoskich fanów, a zwłaszcza fanów Rossoneri jest to dobre, ponieważ mogą podziwiać go, każdego tygodnia.

Jestem pewny, że z jego charakterem i podejściem do każdego aspektu gry, będzie jednym z najwspanialszych napastników swojego pokolenia.

PSG Chciało Paqueta, ale Milan był szybszy

W październiku, AC Milan pokonał konkurencję kilku innych klubów i pozyskał w swoje szeregi Lucasa Paqueta.

Jak donosi dzisiejsze wydanie Tuttosport, największym konkurentem do podpisu Brazylijczyka był Paris Saint-Germain.

W tamtym czasie dyrektor sportowy klubu Henrique, wyruszył na rozmowy z Flamengo oraz samym zawodnikiem, ale jego intencją pozostawało zbicie ceny, którą za swoją gwiazdę żądał Brazylijski klub.

Tymczasem Rossoneri na czele z Leonardo działali znacznie szybciej i udało im się zakontraktować Paqueta, który dzisiaj sprawia wrażenie dobrego ruchu transferowego ze strony AC Milanu.