Kessie wyjaśnił przytulenie Calhanoglu po golu Piątka

W niedziele Milan stoczył pojedynek z Cagliari, który zakończył się wynikiem 3:0 dla Rossoneri. Jednym ze strzelców gola dla AC Milanu był Krzysztof Piątek, ale Kessie postanowił pobiec do Calhanoglu, zamiast świętować z Polakiem.

Cała sytuacja miała miejsce w 62′ minucie, kiedy Piątek zdobył trafienie. Hakan Calhanoglu oddał strzał, który został odbity przez bramkarza, a piłka powędrowała pod nogi Polaka. Reprezentant Polski zrobił, to co wychodzi mu w takich sytuacjach najlepiej i już po paru sekundach mogliśmy oglądać słynną cieszynke.

Prawie wszyscy zawodnicy od razu pobiegli, cieszyć Cię wraz z Piątkiem z jego 4-tego trafienia dla Rossoneri, ale Kessie postanowił przytulić Hakana, który nadal szuka swojego pierwszego trafienia w tym sezonie ligowym.

To normalne, że każdy pobiegł przytulić Piątka po zdobytym golu, ale ja zauważyłem Calhanoglu z opuszczoną głową [po zmarnowanej okazji] i postanowiłem go przytulić. On potrzebuje naszego wparcia.

Kessie opowiedział również o tym dlaczego postanowił zatrzymać numer 79, zamiast zamienić go na swój [dotychczas] preferowany numer 19, który należy teraz do Krzysztofa Piątka.

Zarząd zapytał mnie czy chce wrócić do swojego numeru, ale odpowiedziałem, że nie. Lubie ten numer, ale najważniejszym powodem jest to, że nie chce, aby fani, którzy kupili moją koszulkę, musieli ponownie wydawać pieniądze.